sobota, 1 grudnia 2012

Antoine de Saint-Exupery

“A że z całego świata widział już tylko czerwoną żarówkę w kabinie, przeszył go dreszcz zgrozy na myśl, że pogrąża się w samo jądro ciemności, bezradny, pod jedyną ochroną malej lampki”

“Nocny Lot”
 


“Mój silnik pracuje na pełnych obrotach na wprost wybrzeża. Prostopadle do wybrzeża. Dużo się wydarzyło w ciągu tej jednej minuty. Nie trafiłem nad morze. Zostałem tam wypchnięty jak przez atak potwornego kaszlu; wypluty przez dolinę jak przez paszczę haubicy. Kiedy natychmiast, jak mi się zdawało, obróciłem się o trzy czwarte, żeby skontrolować swoją odległość od wybrzeża, dostrzegłem je, zatarte, w odległości dziesięciu kilometrów, już zbłękitniałe, całkiem obce.”

“Pilot i moce natury”



“Jeszcze ostatni rzut oka na tablicę, na ten wąski, lecz wymowny horyzont zegarów – trzeba starannie wyzerować wysokościomierz – jeszcze jedno spojrzenie na szerokie i krótkie skrzydła, skinięcie głową: “W porządku…”, i oto jest wolny.”

“Lotnik”




“Mówię o tym, aby wyjasnić, że to stadne bytowanie w amerykańskiej bazie, te posiłki połykane w dziesięć minut  na stojąco, to krążenie tam i z powrotem między jednoosobowymi samolotami o mocy 2600 koni mechanicznych, w jakimś abstrakcyjnym budynku, gdzie jesteśmy stłoczeni po trzech w pokoju, słowem, ta straszna ludzka pustyna, nie ma w sobie niczego co by mnie ujęło za serce.”

“List do generała X”



 Wykorzystano fragmenty prozy Antoine de Saint-Exupery’ego w tłumaczeniu Anny Wasilewskiej oraz Marii Czapskiej i Stanisława Stempowskiego. Zdjęcia wykonano w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz