" - Uff, do diabła! - zakrzyknął redaktor - Wiesz, Iwan, od tego gorąca przed chwilą o mało nie dostałem udaru! Miałem nawet coś w rodzaju halucynacji - Spróbował się roześmiać, ale w jego oczach ciągle migotało przerażenie, a ręce mu się trzęsły. Jednak uspokoił się z wolna, otarł twarz chusteczką, dość dziarsko oświadczył: "No więc tak..." i prowadził dalej wykład przerwany piciem napoju morelowego."
"Mistrz i Małgorzata"
Wykorzystano fragment "Mistrza i Małgorzaty" w przekładzie Ireny Lewandowskiej i Witolda Dąbrowskiego. Zdjęcie wykonano w okolicach krakowskiego rynku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz